Kręgi w Odrach

 

tajemnicze kamienne kręgi w Odrach

Kamienne kręgi w Odrach to cmentarz Gotów, którzy przybyli ze Skandynawii, ale to każde rezerwat przyrody, gdzie ochroną objęte zostało kilka bardzo rzadkich porostów.

Na osobny tekst pozostawiliśmy sobie opis Kamiennych Kręgów w miejscowości Odry. Jeśli ktoś lubi niewyjaśnione zagadki, tajemnice i spiskowe teorie dziejów to tutaj musi dotrzeć koniecznie. Jednak wystarczy, że uwielbiasz seriale „Z archiwum X”, „Vikingów”, czy też „Grimma”, ponieważ cząstkę klimatu z każdego z tych seriali to miejsce posiada.

Kamienne Kręgi to cmentarzysko Gotów, którzy przybili na Pomorze ze Skandynawii. Znajdziemy tu 10 kamiennych kręgów i 29 kurhanów. Jest to miejsce grzebania zmarłych, ale również zwoływania plemiennych zgromadzeń.

Już kupując bilet do rezerwatu przyrody nasłuchamy się opowieści o wyjątkowości tego miejsca. Dowiemy się o badaniach, które wykazały, że położenie kamieni nie jest przypadkowe. Kiedy połączymy ich środki i przedłużymy linie do horyzontu to otrzymamy miejsca wschodu i zachodu słońca podczas przesilenia. Stąd pojawiła się hipoteza, że to prehistoryczne obserwatorium astronomiczne, a także rodzaj kalendarza. Jest z z nami matematyk. Kinga uśmiecha się sceptycznie słuchając tych opowieści. Ona doskonale wie, że matematyka to nauka ścisła, nie ma w niej miejsca na przypuszczenia, a mały błąd na początku obliczeń powoduje błąd w całych obliczeniach. Liczbami łatwo „żonglować”, by uzyskać odpowiedni efekt, ale nie psujmy zabawy.

 

O kamiennych kręgach krąży kilka fascynujących legend. Może to tylko zwykłe bajki, ale zawsze bardzo miło je posłuchać. Takie historie na pewno przyciągają turystów.

Na miejscu zobaczyliśmy też tajemniczą dziurę w ziemi, w której znaleziono liczne ludzkie kości. Miejscowa legenda głosi, że w tym miejscu stał kościół, który w nocy zapadł się pod ziemię, a dziura sięga aż do piekieł. Ostrzegaliśmy, że będzie coś z „grimmowego klimatu”. Legendarna dziura ogrodzona jest niewielkim drewnianym płotkiem, wyciągaliśmy szyje, ale ogni piekielnych nie zobaczyliśmy. Może trzeba przyjść w nocy?

I tu docieramy do największego zagrożenia, z którym zmaga się rezerwat przyrody. Zwolennicy nauk ezoterycznych i wszyscy przekonani o mocach zdrowotnych zaklętych w kamieniach potrafią zakraść się w nocy, przeskoczyć przez płot i narobić wielkich zniszczeń. Oczami wyobraźni zobaczylismy sławnego agenta FBI, Foxa Muldera, który decyduje się na nielegalną akcję i w nocy prowadzi śledztwo. Sceptyczna Dana Sculli wydzwania do niego, by poinformować, że działa nielegalnie.

Zabawna scenka z serialu, może wykorzystana kiedyś będzie przy kręceniu kolejnego sezonu. Obracamy wszystko w żart, ale władze rezerwatu z nocnymi wizytami mają duży problem.

Miłośnicy magii i tajemnych eksperymentów upodobali sobie to miejsce. Ciągle pojawiają się nowe hipotezy. W całym tym procesie zapomnieliśmy, że wcale nie trzeba tworzyć niesamowitych historii. Z pomocą przychodzi nauka. Biolodzy znaleźli w tym miejscu coś o wiele ciekawszego.

Kamienne kręgi z jednej strony mają olbrzymią wartość historyczną i archeologiczną, ale są również rezerwatem przyrody. Na kamieniach żyją oryginalne istoty potrafiące dożyć sędziwego wieku. Rekordziści mają nawet tysiąc lat. Są to porosty naskalne. Żyje ich tutaj prawie 90 gatunków, niektóre występują tylko w górach. Na Pomorze dostały się prawdopodobnie na gapę, przyniesione przez ptaki. Porosty naskalne mają jeszcze jedną unikatową cechę. W warunkach braku wody potrafią zatrzymać swoje czynności fizjologiczne i przechodzą w stan uśpienia. Po pojawieniu się wody odżywają. Rosjanie w roku 2005 przeprowadzili eksperyment i na rakiecie krążącej wokół Ziemi umieścili jeden z porostów. Złotorost Pyszny przez 15 dni przebywał w próżni wystawiony na niską temperaturę i promieniowanie. Eksperyment przeżył. Porosty w rezerwacie znalazły doskonałe warunki do rozwoju. To właśnie z tego powodu dotykanie, a tym bardzie obejmowanie kamieni jest zabronione. Nie próżnia i pobyt w otwartej przestrzeni kosmicznej zabija, tylko kontakt z głupotą ludzką.

Na koniec jeszcze jedna ważna uwaga, położenie większości kamieni zostało zmienione podczas prowadzonych tu przed wojną badań. Wystarczą centymetrowe zmiany, by końcowy wynik był zupełnie inny.

Może trochę sceptycznie podeszliśmy do opisu tego miejsca, ale nawet jeśli znajdą się turyści jeszcze bardziej trzeźwo myślący od nas, to nie stracą tutaj czasu. Kamienne Kręgi położone są pośród pięknego lasu. Oddychanie takim powietrzem i słuchanie śpiewu ptaków to czysta przyjemność, szczególnie dla mieszczuchów.