Piknik powstańczy

 

To już nasza, z Maksem tradycja. 27 grudnia wyruszamy w miasto w poszukiwaniu powstańców. W tym roku okazja naprawdę zacna, bo okrągła setna rocznica Powstania Wielkopolskiego.

Na Placu Wolności zorganizowano piknik. Byli żołnierze na koniach, auta z epoki, nawet repliki samolotów z tamtych czasów. Miały latać, ale pogoda nie dopisała i maszyny zostały uziemione. Może to i dobrze,  przynajmniej mogliśmy obejrzeć te cudeńka z bliska.

Atrakcji było więcej, grochówka, poczta polowa ze specjalnymi przygotowanymi na tę okazję kartkami i znaczkami, studio fotograficzne, w którym można było sobie zrobić fotkę w czapce powstańca. Wszystko super, tylko olbrzymie kolejki to misja zbyt trudna dla 2,5-letniego dziecka. Musieliśmy odpuścić.

 

 

 

Do domu wróciliśmy z reprintem gazety z 28 grudnia 1918 roku. Na pierwszej stronie „Kuriera Poznańskiego” relacji z wizyty Paderewskiego w Poznaniu. Tę historię znamy doskonale, dlatego zaczytujemy się w reklamach na ostatniej stronie.

 

Elektryczny masaż głowy i twarzy. Dla pań i panów. Do odświeżenia i wzmocnienia nerwów. Do usuwania wszelkich nieczystości, fałd, wągrów.

 

Biegły książkowy, obeznany z wszelkimi pracami biurowymi i korespondencją polską i niemiecką, który przez dłuższy czas odsiadywał karę więzienia za przestępstwa polityczne, poszukuje stałej posady zaraz lub póżniej.

Agronom w młodszym wieku, z dobrej rodziny, fachowem wykszłceniem, kilkoletnią praktyką na rozmaitych glebach, obeznany z wszelkimi sprawami wchodzącymi w zakres administracji gospodarstwa, poszukuje odpowiedniego stanowiska.

Do szkoły żeńskiej potrzebne zaraz siły nauczycielskie do języka polskiego, matematyki i przyrody.

Doświadczonego książkowego lub książkową poszukuję od 1.1.19.

Kupię fuzję, używaną lecz w dobrym stanie.

Na koniec ogłoszenie z rubryki, której nie mogło zabraknąć nawet w trudnych czasach. Wojna ledwo się skończyło, właśnie wybuchło powstanie, ale ludziom amory w głowie.

Kawaler, kupiec z dobrej rodziny, lat 25, brunet, posiadający cokolwiek majątku poszukuje żony. Dyskrecja rzecz honoru. Panie raczą nadesłać swe of. z fotogr.

 

 

Trochę nam ta lektura poprawiła humor. Posadę książkowego bierzemy w ciemno. Znaleźliście coś dla siebie, a może macie pomysł, jak przygotować ogłoszenie dla siebie w stylu w epoki?

Poniżej galeria fotek z inscenizacji powstańczych z lat poprzednich.