Pomnik buhaja

pomnik buhaja pgr hodowla byk rolnictwo prl

Polacy uwielbiają pomniki, chyba nikt nie ma wątpliwości, że w tej konkurencji jesteśmy w ścisłej światowej czołówce. W pogoni za bohaterami godnymi cokołu chyba trochę się zagubiliśmy. Goście odwiedzający Wschowę mogą być zaskoczeni, kiedy tuż przed miastem natrafią na pomnik byka. To jednak nie powinno dziwić, przecież Nowy York ma również pomnik byka. Tyle tylko, że tam zobaczymy walecznego, rozpędzonego i gotowego do boju wojownika. We Wschowie upamiętniono buhaja, którego jedyną rolą było zapładniać krowy.
Pomnik powstał w stanie wojennym w roku 1982. W pobliskim PGR-rze znajdowała się hodowla bydła.

Krowy nastawione na produkcję mleka kupowano w USA. W Polsce nie było takich zwierząt. Wkrótce okazało się, że jedna z krów, która dotarła samolotem do Warszawy jest w ciąży. Na świat przyszedł nasz bohater. Kiedy byk dorósł dostał odpowiedzialne zadanie i musiał zadbać o powiększenie stada. Transporty z USA nie były już potrzebne bo byczek świetnie wywiązał się ze swojego zadania. PGR finansowo na tym bardzo dobrze wyszedł i stąd pojawił się pomysł na pomnik. Kiedyś w tym miejscu stał Bismarck, co ciekawe pomnik zlikwidowano dopiero pod koniec lat 60- tych.

Buhaj nosił wdzięczne imię Ilon. Z pomnikiem byka wiążą się jeszcze dwie legendy.

Wielu młodych ludzi uważa, że miejsce to ma wyjątkową moc. Podobno kochając się pod pomnikiem bardzo łatwo o potomka. Stąd wiele par wykorzystuje pobliski parking do wiadomych celów. Drugą zagadką jest coroczny akt wandalizmu. Młodzi ludzie tuż przed Wielkanocą zakradają się w środku nocy, wspinają na pomnik i malują buhajowi jaja.

Pomnik stoi przy drodze ze Wschowy do Osiowej Sieni. Nie sposób go przegapić. Dla par odwiedzających to miejsce, mała przestroga – może lepiej w tym ustronnym miejscu wstrzymajcie się z miłosnymi igraszkami chyba, że właśnie planujecie potomka.

 

Artykuł podobał się, informacje w nim zawarte są przydatne. Chcesz wesprzeć naszą działalność. Dołącz do naszej ekipy.