Szamotuły

Szamotuły zwiedzaliśmy na raty, ale dopiero wizyta na Ulicznym Festiwalu Osobliwości zmobilizowała nas do napisania kompleksowego artykułu o zabytkach i atrakcjach. Jeśli jesteście w Poznaniu kolejny raz i byliście już w Kórniku i Rogalinie, to polecamy wycieczkę do Szamotuł, by zobaczyć Zamek Górków i Wieżę Halszki. To dwa najważniejsze zabytki w Szamotułach, ale podpowiadamy, co jeszcze warto zobaczyć. Na wycieczkę do Szamotuł warto zarezerwować jedno przedpołudnie.

 

UFO
To festiwal wyjątkowy. Odbywa się co roku tuż przed wakacjami. Wspominamy o tym, bo to okres, kiedy ulice oraz place zaroją się od wszelkiego rodzaju mimów, grajków, sztukmistrzów, cyrkowców, aktorów. Pewnie wśród nich znajdziecie wielu dziwolągów, ale pamiętajcie, oni występują dla was, to naprawdę ciężki kawałek chleba. Wrzućcie im czasem grosik do puszki.
Festiwal w Szamotułach przyciąga artystów z całego świata. Choćby dla ich pokazów warto tu przyjechać.
Tym razem przygotowaliśmy dla was krótki film

 

 

Zamek Górków
Pierwotnie była to budowla gotycka, ale na początku XVI wieku przeprowadzono przebudowę w stylu renesansowym. Do dzisiaj zachowała się fosa i wały obronne.
Warto wspomnieć, że od roku 1551 działała tu pierwsza w Wielkopolsce drukarnia wydająca książki w języku polskim.
Obecnie w zamku znajduje się muzeum, w którym prezentuje się zabytkowe wnętrza, regionalne zbiory archeologiczne i etnograficzne oraz historię rodu Górków.

 

 

Maks wypatrzył taki pojazd. Był już za duży, by do niego wsiąść, ale pokierować to zupełnie inna sprawa.

 

 

W muzeum znajdziemy również całkiem spory zbiór ikon.

 

 

 

Wieża Halszki
Wieża obronna znana jest jako Baszta Halszki. Tak nazywano księżniczkę Elżbietę Ostrogską. Była to wnuczka króla Zygmunta Starego, która słynęła z niesamowitej urody. Niestety nie miała szczęścia, nie chciała zgodzić się na zaaranżowane małżeństwo z Łukaszem III Górką i dlatego została uwięziona w wieży, Biedaczka w zamknięciu żyła 14 lat. Popadała w szaleństwo i zmarła krótko po śmierci męża, który ją zamknął w wieży. Mieszkańcy twierdzą, że jej duch nawiedza w nocy wieżę.

 

 

Godzina otwarcia muzeum
(maj-wrzesień)
wtorek – sobota: 9.00 – 16.00
niedziela i święta: 10.00 – 17.00
(październik-kwiecień)
wtorek – piątek: 9.00 – 16.00
sobota, niedziela i święta: 10.00 – 16.00
w poniedziałki muzeum nieczynne

Ceny biletów
Gmach główny (zamek)- normalny 4 zł, ulgowy 2,50 zł
Baszta Halszki- normalny 4 zł, ulgowy 2,50 zł
Etnografia (oficyna zachodnia) – normalny 3 zł, ulgowy 2, zł
Archeologia (spichlerz)- normalny 3 zł, ulgowy 2, zł
Wszystkie obiekty- normalny 12 zł, ulgowy 8, zł

 

W parku obok zamku znaleźliśmy olbrzymie szachy. Próbowaliśmy podszkolić Maksa i tłumaczyliśmy, jak wędrują po szachownicy konkretne figury. On miał jednak swoją koncepcję. Napracował się trochę.

 

 

Z zamku malowniczą ulicą poszliśmy w stronę rynku.

 

Na chwilę weszliśmy jeszcze w boczną uliczkę, na której końcu znajduje się ceglana brama. To budowla z XIX wieku.

 

Przechodzimy pod wielkim krucyfiksem i za moment jesteśmy w Kościele Matki Bożej Pocieszenia i św. Stanisława Biskupa zbudowanym w latach 1423-1431. To jeden z najcenniejszych obiektów architektury gotyckiej w Wielkopolsce

 

 

Podczas naszych wycieczek Maks jest bardzo aktywnym przewodnikiem. Wyszukuje miejsc, które mu się podobają. W Szamotułach skupił się na podziwianiu rzeźb. Bajkowe inspiracje figur bardzo go zadziwiły.

 

 

Klasztor
Pierwszy zamek w Szamotułach powstał około 1400 roku. Znajdował się na południe od rynku. Kiedy na południu powstał Zamek Górków, ten pierwszy powoli zaczął podupadać. W wieku XVI była to już ruina niedająca się do zamieszkania. Teren z budynkami dostał zakon franciszkanów. Zamek rozebrano i powstał tu Kościół pd. Św. Krzyża i klasztor. W nowych budynkach zachowały się pozostałości po zamku.
Kiedy w 1839 zlikwidowano zakon, kościół stał się kościołem parafialnym.
W budynku klasztornym przez kilka lat były magazyny, później koszary wojskowe. Po wojnie budynek zaadaptowano na cele mieszkaniowe.
Teraz budynek czeka na generalny remont.

 

 

Wiatrak
W drodze powrotnej z Szamotuł zatrzymaliśmy się we wsi Mrowino. Kawałek od drogi głównej, schowany za budynkami stoi stary wiatrak. Dzisiaj to już ruina. Wiatrak ma 160 lat. Rok temu zawalił się podczas silnej wichury. Interweniowali strażacy, ale oprócz zabezpieczenia terenu nie mogli nic więcej zrobić. Zabytek jest w rękach prywatnych. Właściciel niewyrażanej czeka, aby odzyskać działkę. Wiatrak podobno nie jest wpisany do rejestru zabytków. Fotki niby ładne i klimatyczne, ale tak naprawdę widok smutny.