Wolsztyn

 

 

Rzadko miasta odwiedzane przez nas kojarzone są tylko z jedną atrakcją turystyczną. Tym razem jest inaczej. Mówimy Wolsztyn i widzimy zabytkową parowozownię. Przyznajemy- trochę poszliśmy na łatwiznę i pod presją czasu odpuściliśmy zwiedzanie miasta. Obiecujemy w niedalekiej przyszłości nadrobić tę zaległość, ale kto był w starej parowozowni zrozumie naszą fascynację.

 

Obiekt można zwiedzać jak zwykłe muzeum, jednak należy pamiętać, że jest to cały czas czynna parowozownia. Każdego dnia z tego miejsca w drogę wyrusza lokomotywa parowa obsługująca trasę do Poznania. W skali światowej jest to unikat- ostatnia czynna parowozownia na świecie.

 

 

Historia

W roku 1886 otworzono linię kolejową z Wolsztyna do Zbąszynia. Dziesięć lat później powstało połączenie kolejowe z Lesznem. Parowozownię na cztery stanowiska zbudowano w roku 1907. Powstała też wieża wodna, kanał oczystkowy oraz obrotnica. W skład parowozowni wchodziła ponadto stolarnia, magazynki warsztat ślusarski, szatnia i umywalnia. W 1909 roku parowozownię powiększono do ośmiu stanowisk. Wojnę obiekt przetrwał niezniszczony, dodatkowo w późniejszych latach obsługiwano tutaj tylko parowozy i dlatego zmiany były bardzo małe. Stąd tak duża wartość historyczna wolsztyńskiej zajezdni.

 

 

Pierwsza parada

 

W roku 1991 na zamówienie niemieckich pasjonatów kolejnictwa zreorganizowano specjalny pokaz. Przejazd starych maszyn pod parą spotkał się z tak dużym zainteresowaniem, że odtąd co roku w każdy długi majowy weekend organizowano paradę parowów. To chyba najlepszy czas na odwiedzenie Wolsztyna. Niestety trzeba się liczyć ze strasznymi tłumami. Atrakcyjne pokazy, koncerty, oraz wybory miss parowozu przyciągają setki turystów.

 

 

Zwiedzanie w ciągu roku

 

Kto woli zwiedzać w bardziej kameralnych warunkach może przyjechać w innym terminie.

Parowozownia otwarta jest codziennie w godzinach od 8,00 do 15,00. Normalny bilet wstępu kosztuje 10 złotych, ulgowy 8 złotych.

Jeśli w Wolsztynie będziecie przejazdem i muzeum zastaniecie już zamknięte to i tak warto zrobić sobie małą przerwę w podróży. Wiele starych parowozów stoi na bocznym torze w miejscu, w którym można je swobodnie podziwiać. Podejść, sfotografować, nawet dotknąć.

Parowozownia to doskonałe miejsce do zwiedzania z dziećmi. Nasz Maks był zachwycony. Dzieci warto ubrać w stare i przechodzone ciuchy. O zabrudzenie smarem, węglem, sadzą lub olejem łatwo. W końcu to normalny warsztat, a dzieci chcą wszystkiego dotknąć i zaglądnąć w każdy kąt.

 

 

Jedyna fotka z archiwum

 

Wszystkie pokazane zdjęcia powstały podczas ostatniej naszej wizyty. Wyjątkiem jest tylko ta jedna fotka poniżej. Przemek wielokrotnie jako dziennikarz relacjonował wolsztyńskie parady parowozów. W archiwum ma wiele ciekawych fotografii z tej imprezy, ale sięgnął tylko po jedną.